Jak wybrać płytki łazienkowe, by łazienka nie wyglądała jak poczekalni…
페이지 정보

본문
Pamiętam swoją pierwszą łazienkę w bloku z wielkiej płyty. Miała trzy metry kwadratowe, a płytki łazienkowe położyłam w kolorze błękitu, bo tak było modnie na początku lat 2000. Po trzech latach wyglądały jak z innej epoki, a fugi zmieniły kolor na szaro-bury, niezależnie od tego, ile czyściłam. To był bolesny kosztowny błąd. Dlatego teraz, gdy doradzam znajomym czy klientom, zawsze mówię: zastanów się, jakich płytek użyjesz, zanim w ogóle pomyślisz o armaturach. Bo to one definiują charakter wnętrza na lata.
Kluczowa decyzja to wybór formatu. Małe płytki w rozmiarze 10x10, tak zwane mozaiki, wyglądają ślicznie na zdjęciach w katalogach, ale w prawdziwym małym metrażu potrafią przytłoczyć. Ułożyłam je kiedyś u koleżanki na podłodze w łazience o powierzchni czterech metrów. Efekt? Przestrzeń wydawała się jeszcze mniejsza, a fugi, których było mnóstwo, zbierały brud. Duże formaty, na przykład 60x120, to zupełnie inna bajka. W mojej obecnej łazience położyłam właśnie takie płytki imitujące beton. Dzięki temu podłoga i ściany sprawiają wrażenie jednej ciągłej powierzchni, a pomieszczenie optycznie rośnie.
Materiał to kolejna sprawa. Gres to podstawa, jeśli chodzi o podłogę. Jest twardy, odporny na wilgoć, ale uwaga na jego śliskość. Kiedyś poślizgnęłam się na mokrym gresie, niosąc kawą. Na szczęście skończyło się tylko na stłuczeniu. Dlatego zawsze wybieram płytki z klasą antypoślizgowości R10 lub R11. Do tego polecam matowe wykończenie na podłogę. Błyszczące płytki wyglądają elegancko tylko wtedy, gdy są suche i wypucowane. W wilgotnej łazience szybko pojawiają się smugi i zacieki, które trzeba wycierać praktycznie codziennie.
Wzornictwo to pole do popisu, ale łatwo tutaj o przesadę. Płytki w geometryczne desenie albo kwiaty mogą być piękne, ale tylko w dużych przestrzeniach. W mojej łazience postawiłam na neutralną bazę, a akcenty dodałam za pomocą dekorów. Jeden rząd płytek z subtelnym marmurkowym wzorem nad umywalką robi robotę. Unikam też modnych ostatnio płytek, które są bardzo ciemne, jak grafit czy antracyt. Wyglądają stylowo, ale w małej łazience bez okna potrafią stworzyć wrażenie jaskini. Lepiej wybrać jasne odcienie beżu, szarości lub bieli z delikatnym rysunkiem.
Fugi to prawdziwy wróg w łazience. Kiedyś wybrałam białe fugi do białych płytek. Po roku były żółte i wyglądały nieestetycznie. Teraz używam fug w kolorze zbliżonym do płytki, najlepiej w odcieniu szarości lub beżu. Do tego warto zainwestować w fugę epoksydową, która jest wodoodporna i nie chłonie brudu. Kosztuje więcej, ale oszczędza czas i nerwy przy sprzątaniu. Pamiętam, jak przyklejałam płytki w łazience u teściowej. Użyliśmy zwykłej fugi cementowej i po roku trzeba było ją wymieniać. To był koszmar.
Nie zapominaj o detalach, jak listwy wykończeniowe. Wiele osób je pomija, a to błąd. Listwy aluminiowe lub z PCV w kolorze płytek sprawiają, że krawędzie są równe i estetyczne. W mojej łazience użyłam listwowych profili z tworzywa w odcieniu szarości. Dzięki temu nie ma ostrych krawędzi, a całość wygląda profesjonalnie. Przy okazji montażu płytek warto też pomyśleć o oświetleniu. Jeśli planujesz duże płytki, lepiej nie umieszczać lamp bezpośrednio nad nimi, bo mogą tworzyć niechciane cienie.
Ostatnia rada: nie kupuj płytek na zapas w szale promocji. Kiedyś skusiłam się na paletę płytek lastryko w obniżonej cenie. Okazało się, że partia miała lekko inny odcień, a po ułożeniu na ścianie różnica była widoczna. Zawsze lepiej kupić kilka sztuk więcej, ale z tej samej partii produkcyjnej. Sprawdź numer partii na opakowaniu. W razie uszkodzenia czy pomyłki przy cięciu, masz zapas. W mojej obecnej łazience zostały mi trzy płytki, które trzymam w piwnicy na wypadek remontu. Lepiej mieć niż żałować, bo płytek łazienkowych nie da się tak łatwo dokupić po latach.
Podsumowując, wybór płytek to inwestycja na lata. Nie idź na łatwiznę, nie sugeruj się tylko modą. Przed zakupem zrób próbkę na ścianie w sklepie, popatrz na płytki w świetle dziennym i sztucznym. W mojej praktyce najczęściej polecam płytki w odcieniach naturalnego kamienia, bo są uniwersalne i pasują do każdego stylu. A jeśli już musisz położyć małe płytki, to tylko w wybranych strefach, jak prysznic czy nad blatem. Resztę zostaw w dużym formacie. To prosta zasada, która działa w każdej łazience.

- 이전글Guide To Buy Driving License UK: The Intermediate Guide The Steps To Buy Driving License UK 26.07.10
- 다음글비아그라 결제 기록은 어떻게 표시되나요? 26.07.10
댓글목록
등록된 댓글이 없습니다.
